Dziwne narośle na pędach forsycji

IMG_20131229_132448Podczas spaceru na jednym z krakowskich skwerów spotkałem na forsycji interesujące narośla. Zwróciły one moją uwagę głównie dlatego, że było ich naprawdę dużo i bez większego problemu można było je zobaczyć.

Przyczyną powstawania tego typu dziwnych narośli na pędach forsycji są bakterie.

Bakterioza gruzełkowata forsycji to choroba bakteryjna, która powoduje stopniowe zamierania pędów. Wywołuje ją glebowa bakteria Agrobacterium tumefaciens, której następstwem jest choroba roślin zwana guzowatością korzeni. Ma niezwykle szeroki zakres  – poraża ponad 600 gatunków roślin. Wnika głównie przez uszkodzone tkanki np. podczas bytowania owadów, cięcia lub łamania pędów. Początkowo zostaje zahamowany wzrost pędów, które  następnie zamierają. Tego typu narośle występują w skupiskach na pędzie. Gdy nie interweniujemy z czasem pojawiają się na całym pędzie oraz sąsiednich gałęziach. Początkowo mogą  być drobne ale z czasem się powiększają aż osiągną średnicę kilku centymetrów.  Na zdjęciu przedstawiam narośle, IMG_20131229_132544które mają około 4 cm i wyglądają bardzo ciekawie nawet pokuszę się o określenie malowniczo, zwłaszcza w okresie bezlistnym. Mimo to zalecam wycinanie porażonych pędów ponieważ   choroba ta stopniowo przenosi się na gałęzie zdrowe i na sąsiadujące z nią inne krzewy forsycji. Cięcie powinno być w możliwie dużej odległości od narośli, a narzędzia odkażane, bowiem przy wszystkich chorobach bakteryjnych łatwo przenieść patogeny na inne okazy podczas pielęgnacji. Po usunięciu pędy należy spalić. Bakterie rozwijają się w komorach narośli, a rozprzestrzeniają się naturalnie np. podczas deszczu – są wymywane przez krople wody, a także za pośrednictwem owadów czy ptaków.

Krakowski Ogrodnik

www.mpgarden.pl