Pielęgnacja Storczyka Phalaenopsis

Storczyki potrzebują dość dużo światła słonecznego, ale w formie rozproszonej.

Doniczkę najlepiej ustawić na wschodnim parapecie. Jeśli stoi w innym miejscu, należy zapewnić storczykowi odpowiednią dawkę cienia. W ciepłej porze roku, doniczkę można wystawić na balkon lub taras, uważając, by roślina nie była narażona na ostre promienie słoneczne. Niezwykle wrażliwym kwiatom grozi, bowiem, poparzenie słoneczne.
Wbrew temu co się sądzi storczyki nie tolerują przelanego i przemoczonego podłoża. Kwiaty podlewamy dopiero wtedy, kiedy cała ziemia w doniczce jest sucha. Sprawdzamy to na przykład przy pomocy oceny wagi doniczki lub obserwujemy wnętrze doniczki. Ta z suchą ziemią będzie wyraźnie lżejsza od pojemnika z glebą mokrą. W zależności od warunków, przesychanie gleby będzie trwało od kilku do kilkunastu dni. W wypadku zbyt obfitego podlewania korzeniom rośliny grozi gnicie, więc trzeba bezwzględnie przestrzegać tej reguły.
Krakowski Ogrodnik

Przesadzanie storczyków z rodzaju Phalaenopsis

Podłoże dla storczyków powoli uwalnia zawarte w nim składniki pokarmowe i jest stopniowo rozkładane przez mikroorganizmy. Po około 2-3 latach nie może już zaoferować storczykowi wystarczającej ilości pokarmu, a po za tym zbija się i uniemożliwia dopływ świeżego powietrza do korzeni. Wówczas nadchodzi czas na przesadzenie storczyka do świeżego podłoża.

Chore, zniszczone korzenie oraz podłoże które straciło swoją strukturę i właściwości.
Chore, zniszczone korzenie oraz podłoże które straciło swoją strukturę i właściwości.

Kiedy przesadzać?

Storczyki powinniśmy przesadzać średnio co 2-3 lata. Doskonałym i najpewniejszym sygnałem jest nadmiernie przerośnięty system korzeniowy. Dodatkowym motywatorem do zmiany podłoża jest jego kondycja. Gdy dotychczasowe traci swoje właściwości, jest zbyt mokre i straciło luźną strukturę ( przypomina zbitą masę lub ziemię). Kiedy zauważymy, że korzenie zaczynają chorować i gniją  jest to również dobrym powodem do przesadzenia Phalaenopsis.

Najlepszym okresem do przesadzania storczyków jest wiosna do wczesnego lata kiedy rozpoczyna się ich wzmożona wegetacja. Można również z powodzeniem zabieg ten wykonywać,  gdy storczyki nie kwitną. Jeżeli jednak nastąpi taka konieczność np. z powodu złego stanu korzeni, a roślina kwitnie, powinniśmy ściąć kwiatostan i wymienić podłoże.

Przezroczysta, plastikowa doniczka
Przezroczysta, plastikowa doniczka

Odpowiednia doniczka

Przy wyborze odpowiedniej doniczki powinniśmy się kierować wielkością systemu korzeniowe i właśnie do niego dobierać pojemnik. Zaleca się uprzedzanie rośliny do nieco większej doniczki. Zbyt duża spowoduje nadmierny rozrost korzeni kosztem części nadziemnej, co może spowodować słabsze kwitnienie lub jego brak. Możemy również przesadzić storczyka do starej doniczki po jej ówczesnym zdezynfekowaniu i zastosowaniu świeżego podłoża.

Do uprawy Phalaenopsis stosujemy pojemniki przezroczyste, jak również ozdobne osłonki, w których je umieszczamy powinny być  przezroczyste. Ma to ważne znaczenie ze względu na fakt, że oddychają i przeprowadzają fotosyntezę za pomocą również korzeni, do której niezbędne jest światło. Kolejnym powodem jest również ułatwienie kontroli wilgotności podłoża oraz kondycji i stanu zdrowotnego korzeni oraz podłoża.

IMG_20131016_124836Podłoże

Najlepszym podłożem do przesadzania jest takie, w którego skład wchodzi kora sosnowa o frakcji od 0,5 do 1,5 cm, keramzytu, węgla drzewnego ( ma właściwości dezynfekujące), styropianu, włókien kokosowych.  Dobre podłoże musi charakteryzować trwałość, powinno być przepuszczalne, porowate i właściwie napowietrzone. Obecnie na rynku dostępne jest gotowe podłoże , dzięki czemu nie musimy sami takowego wykonywać.

Przesadzanie

Właściwie oczyszczone korzenie z martwych części oraz starego podłoża
Właściwie oczyszczone korzenie z martwych części oraz starego podłoża

Przed przesadzeniem rośliny nie podlewamy. Podczas przesadzania nie da się uniknąć zgięcia lub złamania korzeni. Jeśli są one przy tym zbyt wilgotne, łatwiej mogą do nich wniknąć grzyby i bakterie. Stąd też podlewamy storczyki 3-7 dni po przesadzeniu. Oczyszczamy korzenie ze starego podłoża, uważając aby nie połamać zdrowych, żywych korzeni. Sterylnymi nożyczkami lub sekatorem odcinamy wszystkie martwe, zgniłe, brązowe, gąbczaste lub puste w środku korzenie. Zdrowe korzenie są białe lub jasnobeżowe, jędrne w dotyku i te właśnie zostawiamy.

Właściwie przesadzona roślina
Właściwie przesadzona roślina

Do nowej doniczki wkładamy najpierw warstwę drenażu z najgrubszej frakcji podłoża, który powinien sięgać do 1/3 wysokości doniczki. Następnie sadzimy roślinę władając wszystkie korzenie do doniczki, uważając, by ich przy tym nie uszkodzić. Obsypujemy podłożem tak aby wypełnić wszystkie wolne przestrzenie między korzeniami oraz doniczką. Roślina powinna przy tym tkwić mocno w podłożu, aż do nasady korzeni, beZ silnego ich uciskania. Po tygodniu podlewamy.

Pamiętajmy:

  • Podłoże powinno zawsze być przewiewne z zachowanymi dużymi przestrzeniami powietrznymi. Do ich sadzenia nie wolno stosować ziemi ogrodowej!!!
  • Doniczki i osłonki powinny być przezroczyste

Krakowski Ogrodnik

Kokoryczka – leśny akcent w ogrodzie

1558484_653202738051090_1216237598_n Kokoryczka niska – Polygonatum humile to roślina o wzniesionym pokroju, której łodygi łukowato się przewieszają. Organem podziemnym u tej rośliny jest kłącze, które płasko rozrasta się pod ziemią. Dzięki czemu roślin ma zdolność do zadarniania większych powierzchni.

Liście są lancetowate, skrętolegle ułożone na pędzie z równoległym unerwieniem.

Kokoryczka kwitnie od maja do czerwca.

Kwiaty koloru białego, dzwonkowatego kształtu z zielonym zakończeniem,  na długich szypułkach zwisają w dół od podstawy liści.

Owocami są czaro-czerwone jagody, które dojrzewają jesienią

Stanowisko:

Doskonale sprawdza się uprawiana w cieniu lub półcieniu, dzięki czemu możemy sadzić ją pod drzewami oraz w miejscach gdzie nie docierają promiennie słoneczne. Lubi sąsiedztwo paproci i innych roślin ze stanowisk leśnych, preferujących podobne warunki siedliskowe.  Podłoże do uprawy powinno być stale wilgotne i próchniczne.  Dla utrzymania wilgotności dobrze jest ściółkowanie miejsc na których rośnie korą.

Rozmnażanie

Najlepszą metodą rozmnażania kokoryczki jest podział kłączy w okresie wiosennym oraz jesienią.

Bylina ta doskonale zimuje bez dodatkowego okrywania

UWAGA: Wszystkie kokoryczki są trujące!

Krakowski Ogrodnik

 

 

 

Czaszki na pędzie :)

1014346_558560380848660_2111661608_nLwie paszcze w swoich ogródkach uprawiały już nasze babcie. Dzisiaj z ich interesujących kwiatów możemy cieszyć się Wszyscy . Stanowią nieodzowny akcent ogrodów w stylu wiejskim.

Lwie paszcze (łac. Antirrhinum) należą do rodziny roślin trędownikowatych (łac. Scrophulariaceae). Rodzaj ten obejmuje około 40 gatunków roślin. Przywędrowały do nas z Ameryki Północnej, gdzie rosną jako rośliny wieloletnie. W naszym kraju najbardziej uprawiany jest gatunek Antrirrhinum majus czyli lwia paszcza niska i z niej uprawiane odmiany i hybrydy. Lwie paszcze w swych ogródkach uprawiały już nasze babcie. Dzisiaj z ich ciekawyh kwiatów możesz się cieszyć i Ty!

Na pierwszy rzut oka, bardzo ciekawe są kwiaty, przypominające zwierzęce paszcze. Może dlatego są nazywane lwią paszczą. Kwiaty są zebrane w grono na szczycie łodygi. Paleta kolorów kwiatów jest bardzo zróżnicowana – chodzi przede wszystkim o odcienie koloru białego, żółtego, pomarańczowego, fioletowego, różowego i czerwonego. Wyjątkiem nie są nawet wielokolorowe kwiaty. Owocami są kapsułki zawierające nasiona. Lwie paszcze rosną do wysokości od 10 cm do 100 cm, w zależności od gatunku. Łodyga jest wyprostowana, liście rosną w górnej części na przemian, są jajowatego kształtu.

Kwiaty lwiej paszczy ukrywają pył bardzo głęboko w kwiatu, dlatego nie drażni alergików i może śmiało rosnąć blisko ich domów.

BIELENIE DRZEW OWOCOWYCH

Nie chodzi o to, żeby ładniej wyglądały, ani o to, żeby zniszczyć zimujące w spękaniach kory szkodniki. Bielenie drzewek ma zapobiec powstaniu szkód mrozowych. 

Drzewka trzeba pobielić najpóźniej w styczniu.
Wciąż są ogrodnicy-amatorzy, którzy do bielenia pni drzew owocowych zabierają się wiosną, np. w kwietniu, a nawet w

źródło http://www.oczarjk.pl/
źródło http://www.oczarjk.pl/

maju. To klasyczna musztarda po obiedzie. Trzeba zrobić to już w grudniu, a najpóźniej w styczniu.
Warto wykorzystać plusowe temperatury, których obecnie nie brakuje
Tegoroczna zima jest nietypowa. O wielkich mrozach, jakie były podczas dwóch ostatnich, na razie nie ma mowy. Powinni to wykorzystać ci, którzy do tej pory nie zadbali o zabezpieczenie kory owocowych drzewek. Nie ma przecież gwarancji, że mroźnych dni, a zwłaszcza nocy, już w tym zimowym sezonie nie będzie. Jak przyjdą, mogą narobić w sadzie dużo szkód.
Jak powstają rany zgorzelinowe ?
Najbardziej sprzyjające warunki do powstawania uszkodzeń mrozowych występują w styczniu i lutym. Ich objawami są pionowe pęknięcia kory na pniach i rany zgorzelinowe na korze. Skąd się biorą? W słoneczne dni pnie drzew, zwłaszcza od południowej strony, silnie się nagrzewają. Włókna kory pod wpływem ciepła, rozprężają się. Nocą, gdy temperatura mocno spada, silnie się kurczą. Stopniowo tracą odporność i dochodzi do ich uszkodzenia.
Wapno chroni przed przegrzaniem 
Bielenie pni i grubszych konarów drzew ma zapobiec mrozowym uszkodzeniom. Wiadomo, że biały kolor odbija promienie słoneczne. Pokryta wapnem kora mniej się podczas słonecznych dni nagrzeje. Mniej groźne będą więc dla niej duże spadki temperatury nocą. Pozbawiona takiej ochrony kora będzie wiosną w przemarzniętych miejscach odstawać od pnia, zasychać, łuszczyć się, a nawet pękać. Rany zgorzelinowe nie tylko szpecą pień, ale są też drogą, przez którą dostać się mogą chorobotwórcze grzyby i bakterie.
Warto pomalować pnie drzew owocowych ponownie 
Do bielenia drzew używa się mleka wapiennego. Powinno ono być dość gęste, żeby nie spływało z kory. Wapno rozrabia się, dając 1 kg na 5 litrów wody. Od południowej, a więc najbardziej nagrzewającej się strony, warto pokryć korę grubszą warstwą.Jeśli mamy do czynienie z taką pogodą jak w tym roku, to pomalowane już raz w grudniu pnie drzew trzeba będzie pewnie pomalować ponownie. Deszcze mogły po prostu spłukać część wapna z kory. Nie wolno stosować folii Innym sposobem ochronienia kory drzew owocowych przez mrozami jest owinięcie pni słomą lub grubym papierem czy tekturą falistą. Stosuje się to w przypadku młodziutkich drzewek. Pod żadnym pozorem nie wolno używać folii. Może spowodować ona duże uszkodzenia. Lepiej już niczym pni nie owijać, niż zafundować im takie pseudo zabezpieczenie.

Krakowski Ogrodnik