Pokrzywa dobra na wszystko.

 

pokrzywaPokrzywy wszystkim kojarzą się z zadawanym przez nie bólem podczas kontaktu z nimi oraz z zaniedbanymi ogrodami . Nikt nie lubi gdy pojawiają się w jego otoczeniu. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło  🙂

Mogą jednak stać się  bardzo przydatne w walce ze szkodnikami i chorobami  występującymi na naszych roślinach.

Z pokrzyw możemy wykonać wyciąg, którym zwalczymy mszyce lub , gnojówkę, która  pomoże w walce  z mszycami jak i z przędziorkami. Tego typu roztwór możemy również z powodzeniem stosować jako nawóz do roślin.

Nierozcieńczoną gnojówkę możemy wykorzystać jako preparat do przyspieszania rozkładu masy organicznej. W tym celu wlewamy ją bezpośrednio do kompostownika lub po prostu polewamy pryzmę.

Zbiór pokrzywy najlepiej prowadzić w okresie od maja do września.pokrzywy

1. Gnojówka z pokrzyw stosujemy w walce z mszycami oraz przędziorkami. Świetnie również sprawdzi się w walce ze zgnilizną.DSC04324

  • 1kg świeżych lub 200g suszonych pokrzyw zalewamy 10l wody.
  • Odstawiamy na ok. 2 tygodnie codziennie mieszając.
  • Po odcedzeniu rozcieńczmy z wodą (1:10) i opryskujemy  zaatakowane rośliny lub po prostu profilaktycznie .

2. Wyciąg z pokrzyw pomoże nam w walce z mszycami.

  • 0,5kg świeżych pokrzyw moczymy w 5 litrach wody przez dobę.
  • Po odcedzeniu pryskamy rośliny nie rozcieńczoną cieczą.

picasabackground.bmpNastępnie możemy wykorzystać wcześniej przygotowaną gnojówkę do wykonania innych dobroczynnych substancji 🙂

W tym celu należy:
1.Rozcieńczyć wcześniej przygotowany preparat wodą w stosunku 1:20 i opryskiwać rośliny przed pękaniem pączków. Przeciwdziała występowaniu chlorozie liści.
2.Rozcieńczyć wodą w stosunku 1:10, podlewać glebę w okresie wegetacji roślin co przyspiesza wzrost.
3. Rozcieńczyć gnojówkę wodą w proporcji 1:10, następnie należy  namaczać  korzenie roślin doniczkowych wraz z doniczką, aż do przesiąknięcia bryły korzeniowej cieczą. Świetnie zapobiega więdnięciu roślin oraz poprawia ich wigor.

Mam nadzieje, że choć trochę poprawiłem złą renomę tych nielubianych roślin? Idę nazrywać pokrzyw 🙂

Krakowski Ogrodnik