Liczi chińskie – uprawa

W związku z rozpoczynającym się sezonem na Liczi, tradycyjnie zachęcam do eksperymentowania z uprawą nietypowych roślin.

Nasiona liczi bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania. Podczas wysiewu trzeba pamiętać, aby ziemia nie ulegała przesuszeniu, a pojemnik nie był narażony na zimno. Przed posadzeniem nasiona liczi należny moczyć w ciepłej wodzie (30 st. wystarczy) przez 24-48 godzin lub po prostu bezpośrednio po zjedzeniu owocu. Nasiono najlepiej sadzić poziomo około 2-3 cm pod ziemią wczesną wiosną w torfie z piaskiem i perlitem w stosunku 3:1:1, nie podlewać zbyt obficie, doniczkę ustawić w ciepłym, jasnym miejscu, można na nią nałożyć plastikowy pojemnik lub folię z paroma niewielkimi otworami w celu przyspieszenia kiełkowania, który zdejmujemy po wykiełkowaniu. Kiełkowanie następuje po 3-6 tygodniach. Liczi potrzebuje minimalnej temperatury wynoszącej 10°C.

541970_482285845142781_1483396436_nLiczi lubi ciepło i dużą wilgotność powietrza. Źle znosi upał, brak wilgoci powietrza, twardą wodę wodociągową, zasolenie gleby i niskie temperatury. 480324_519939068044125_669680249_nMoże rosnąć w glebie lekko zasadowej (zwykła, sklepowa ziemia do kwiatów), ale w naturalnym środowisku rośnie w południowych chińskich lasach, więc woli gleby kwaśne o pH 5.0-6.5, a w glebie zasadowej mogą pojawiać się problemy z usychaniem końcówek liści. Nie znosi przemoczenia (najlepiej podlewać 2-3 razy w tygodniu, niezbyt obficie), nie lubi wiatru, lubi natomiast częste zraszanie liści. Do podlewania najlepiej używać mieszanki wody przegotowanej i kranowej w proporcji 1:1, przy czym należy uzupełniać braki w wodzie przegotowanej związków potrzebnych do wzrostu nawożeniem lub zakwaszać specjalnymi preparatami wodę kranową. Liczi potrzebuje dużo światła równomiernie rozproszonego. Jeśli liczi stoi zwrócone do światła tylko jedną stroną, należy co kilka tygodni obracać je. Zimą wymaga doświetlania. Co roku korzenie liczi mogą zostać lekko przycięte, nawet jeśli przesadzamy roślinę do większego pojemnika. Gdy korzenie u liczi uprawianego w pojemniku rozrosną się zbyt gęsto, przestaną oddychać, nie będą przyswajać efektywnie wody i składników odżywczych, co może na dłuższą metę zabić liczi.

Krakowski Ogrodnik

Co to jest zimowy melon?

Chiński melon zimowy, lub po prostu melon zimowy (Benincasa hispidia)  możemy znaleźć pod różnymi nazwami tj. np.: biały arbuz, biała dynia, woskowata dynia, beninkaza szorstka, beninkaza woskodajna, woszcza szorstka.  Często ludność rejonów w jakich jest uprawiany i spożywany warunkuje jego nazwę. Najczęściej jednak wykorzystuje się jedną – melon zimowy, może dlatego że wyglądem przypomina oszronionego melona.

Czym tak naprawdę jest?

Owoce przygotwane do sprzedaży.
Owoce przygotwane do sprzedaży.

 Należy do rodziny Dyniowatych, do tej samej co np. ogórek, cukinia czy dynia .  Plantacje melonów zimowych znajdują się w Azji głównie w Chinach, Wietnamie i Japoni oraz w gospodarstwach na południu Florydy, również na zbliżonych klimatycznie obszarach Stanów Zjednoczonych Jest to jedna z jadalnych odmian melona. Owoce mają grubą, twardą pokrytą woskowym nalotem skórę, dzięki czemu wolniej dojrzewają i nadają się do długiego przechowywania. W chłodnym i suchym miejscu może to trwać nawet do 6-12 miesięcy. 

Owoce melona zimowego mają kulisty lub owalny kształt. Dorastają nawet do 60 cm długości lub średnicy, wszystko zależy od tego jaki przyjmą kształt. Przypominający arbuza, cukinie, przerośniętego ogórka czy dynie skojarzeń jest wiele. Skóra owoców jest gładka, o zielonej, żółtej lub białej barwie.  Miąższ jest mięsisty, jędrny z dużą ilością małych nasion. Jego kolor może być zielonkawy albo pomarańczowy. Jest mniej aromatyczny i słodki w porównaniu do innych znanych Nam melonów. Smakuje podobnie do cukinii.  Można zaryzykować określenie mdły. Liście są duże szorstkie, ząbkowate i zielone podobne do liści ogórka. Pędy płożą się po podłożu i bardzo szybko przyrastają.

Kwiat melona zimowego http://www.botanic.jp/
Kwiat melona zimowego http://www.botanic.jp/

 

Liście melona zimowego bardzo podobne do liści ogórka lub dyni http://www.botanic.jp/
Liście melona zimowego bardzo podobne do liści ogórka lub dyni http://www.botanic.jp/

 

Owoc cały i w przekroju http://365wholfoods.blogspot.com
Owoc cały i w przekroju http://365wholfoods.blogspot.com

 

Uprawa i pielęgnacja

 Melon zimowy wymaga długich okresów wegetacji i dojrzewają późną jesienią. Najlepiej rośnie i dojrzewa w sezonach suchych i ciepłych. Ze względu na swoją wielkość, melon zimowy nie pnie się  ale zwykle rozrasta się po powierzchni podłoża. Nasiona możemy wysiewać bezpośredni w nasłonecznionym miejscu ogrodu, gdy minie zagrożenie wiosennych przymrozków. Najlepiej po 15 maja. Można również wykonać rozsadę w marcu w pojemnikach lub multipletach. Wykorzystujemy do tego ziemi ogrodniczej lub substratu torfowego. Gdy pojawi się od 5 do 6 liści wysadzamy do gruntu. Ze względu na specyfikę naszego klimatu proponuję uprawę w szklarniach lub tunelach foliowych dla zapewnienia optymalnych warunków uprawy.

Melon zimowy uprawiany w gruncie be podpór www.botanic.jp.
Melon zimowy uprawiany w gruncie be podpór www.botanic.jp.
Melon zimowy uprawiany na pionowych konstrukcjach www.botanic.jp.
Melon zimowy uprawiany na pionowych konstrukcjach www.botanic.jp.

Podczas wegetacji mogą atakować go przędziorki , mszyce , nicieni oraz choroby typowe dla rodziny dyniowatych

 

 Zastosowanie zimowego melona

Przy mnogości światowych kuchni można odnaleźć wiele inspiracji i zastosowań zimowego melona. Ilość możliwości  jest praktycznie nieograniczona. Łagodny smak tego owocu sprawia że  często staje się składnikiem  zup z kurczaka, wieprzowiny, cebuli. Skórkę tego melona wykorzystuje się do wykonania słodkich marynat i konserwowanych specjałów.

W Japonii często młode owoce spożywa się jako dodatek do owoców morza, lekko parzony i doprawione sosem sojowym. 

W Indiach i w części Afryki, melony te jest spożywa się gdy są młode i miękkie, krojone w cienkie plasterki lub posiekane wraz  ryżem z warzywami i curry.

Chińczycy jadali zimowy melon od wieków, a ich najbardziej zachwalanym daniem jest zupa zwana „dong gwa jong” Jest to zupa przypominająca rosół na bazie mięsa i warzyw umieszczona w wnętrzu melona i w nim gotowana. Na znak pomyślności na skórce wyryty jest symbol feniksa lub smoka.

Nasiona tego melona można również kupić w Polsce, spotykane są w sklepach internetowych oraz allegro.

 

Krakowski Ogrodnik

 

Pielęgnacja Storczyka Phalaenopsis

Storczyki potrzebują dość dużo światła słonecznego, ale w formie rozproszonej.

Doniczkę najlepiej ustawić na wschodnim parapecie. Jeśli stoi w innym miejscu, należy zapewnić storczykowi odpowiednią dawkę cienia. W ciepłej porze roku, doniczkę można wystawić na balkon lub taras, uważając, by roślina nie była narażona na ostre promienie słoneczne. Niezwykle wrażliwym kwiatom grozi, bowiem, poparzenie słoneczne.
Wbrew temu co się sądzi storczyki nie tolerują przelanego i przemoczonego podłoża. Kwiaty podlewamy dopiero wtedy, kiedy cała ziemia w doniczce jest sucha. Sprawdzamy to na przykład przy pomocy oceny wagi doniczki lub obserwujemy wnętrze doniczki. Ta z suchą ziemią będzie wyraźnie lżejsza od pojemnika z glebą mokrą. W zależności od warunków, przesychanie gleby będzie trwało od kilku do kilkunastu dni. W wypadku zbyt obfitego podlewania korzeniom rośliny grozi gnicie, więc trzeba bezwzględnie przestrzegać tej reguły.
Krakowski Ogrodnik

Przesadzanie storczyków z rodzaju Phalaenopsis

Podłoże dla storczyków powoli uwalnia zawarte w nim składniki pokarmowe i jest stopniowo rozkładane przez mikroorganizmy. Po około 2-3 latach nie może już zaoferować storczykowi wystarczającej ilości pokarmu, a po za tym zbija się i uniemożliwia dopływ świeżego powietrza do korzeni. Wówczas nadchodzi czas na przesadzenie storczyka do świeżego podłoża.

Chore, zniszczone korzenie oraz podłoże które straciło swoją strukturę i właściwości.
Chore, zniszczone korzenie oraz podłoże które straciło swoją strukturę i właściwości.

Kiedy przesadzać?

Storczyki powinniśmy przesadzać średnio co 2-3 lata. Doskonałym i najpewniejszym sygnałem jest nadmiernie przerośnięty system korzeniowy. Dodatkowym motywatorem do zmiany podłoża jest jego kondycja. Gdy dotychczasowe traci swoje właściwości, jest zbyt mokre i straciło luźną strukturę ( przypomina zbitą masę lub ziemię). Kiedy zauważymy, że korzenie zaczynają chorować i gniją  jest to również dobrym powodem do przesadzenia Phalaenopsis.

Najlepszym okresem do przesadzania storczyków jest wiosna do wczesnego lata kiedy rozpoczyna się ich wzmożona wegetacja. Można również z powodzeniem zabieg ten wykonywać,  gdy storczyki nie kwitną. Jeżeli jednak nastąpi taka konieczność np. z powodu złego stanu korzeni, a roślina kwitnie, powinniśmy ściąć kwiatostan i wymienić podłoże.

Przezroczysta, plastikowa doniczka
Przezroczysta, plastikowa doniczka

Odpowiednia doniczka

Przy wyborze odpowiedniej doniczki powinniśmy się kierować wielkością systemu korzeniowe i właśnie do niego dobierać pojemnik. Zaleca się uprzedzanie rośliny do nieco większej doniczki. Zbyt duża spowoduje nadmierny rozrost korzeni kosztem części nadziemnej, co może spowodować słabsze kwitnienie lub jego brak. Możemy również przesadzić storczyka do starej doniczki po jej ówczesnym zdezynfekowaniu i zastosowaniu świeżego podłoża.

Do uprawy Phalaenopsis stosujemy pojemniki przezroczyste, jak również ozdobne osłonki, w których je umieszczamy powinny być  przezroczyste. Ma to ważne znaczenie ze względu na fakt, że oddychają i przeprowadzają fotosyntezę za pomocą również korzeni, do której niezbędne jest światło. Kolejnym powodem jest również ułatwienie kontroli wilgotności podłoża oraz kondycji i stanu zdrowotnego korzeni oraz podłoża.

IMG_20131016_124836Podłoże

Najlepszym podłożem do przesadzania jest takie, w którego skład wchodzi kora sosnowa o frakcji od 0,5 do 1,5 cm, keramzytu, węgla drzewnego ( ma właściwości dezynfekujące), styropianu, włókien kokosowych.  Dobre podłoże musi charakteryzować trwałość, powinno być przepuszczalne, porowate i właściwie napowietrzone. Obecnie na rynku dostępne jest gotowe podłoże , dzięki czemu nie musimy sami takowego wykonywać.

Przesadzanie

Właściwie oczyszczone korzenie z martwych części oraz starego podłoża
Właściwie oczyszczone korzenie z martwych części oraz starego podłoża

Przed przesadzeniem rośliny nie podlewamy. Podczas przesadzania nie da się uniknąć zgięcia lub złamania korzeni. Jeśli są one przy tym zbyt wilgotne, łatwiej mogą do nich wniknąć grzyby i bakterie. Stąd też podlewamy storczyki 3-7 dni po przesadzeniu. Oczyszczamy korzenie ze starego podłoża, uważając aby nie połamać zdrowych, żywych korzeni. Sterylnymi nożyczkami lub sekatorem odcinamy wszystkie martwe, zgniłe, brązowe, gąbczaste lub puste w środku korzenie. Zdrowe korzenie są białe lub jasnobeżowe, jędrne w dotyku i te właśnie zostawiamy.

Właściwie przesadzona roślina
Właściwie przesadzona roślina

Do nowej doniczki wkładamy najpierw warstwę drenażu z najgrubszej frakcji podłoża, który powinien sięgać do 1/3 wysokości doniczki. Następnie sadzimy roślinę władając wszystkie korzenie do doniczki, uważając, by ich przy tym nie uszkodzić. Obsypujemy podłożem tak aby wypełnić wszystkie wolne przestrzenie między korzeniami oraz doniczką. Roślina powinna przy tym tkwić mocno w podłożu, aż do nasady korzeni, beZ silnego ich uciskania. Po tygodniu podlewamy.

Pamiętajmy:

  • Podłoże powinno zawsze być przewiewne z zachowanymi dużymi przestrzeniami powietrznymi. Do ich sadzenia nie wolno stosować ziemi ogrodowej!!!
  • Doniczki i osłonki powinny być przezroczyste

Krakowski Ogrodnik

Kokoryczka – leśny akcent w ogrodzie

1558484_653202738051090_1216237598_n Kokoryczka niska – Polygonatum humile to roślina o wzniesionym pokroju, której łodygi łukowato się przewieszają. Organem podziemnym u tej rośliny jest kłącze, które płasko rozrasta się pod ziemią. Dzięki czemu roślin ma zdolność do zadarniania większych powierzchni.

Liście są lancetowate, skrętolegle ułożone na pędzie z równoległym unerwieniem.

Kokoryczka kwitnie od maja do czerwca.

Kwiaty koloru białego, dzwonkowatego kształtu z zielonym zakończeniem,  na długich szypułkach zwisają w dół od podstawy liści.

Owocami są czaro-czerwone jagody, które dojrzewają jesienią

Stanowisko:

Doskonale sprawdza się uprawiana w cieniu lub półcieniu, dzięki czemu możemy sadzić ją pod drzewami oraz w miejscach gdzie nie docierają promiennie słoneczne. Lubi sąsiedztwo paproci i innych roślin ze stanowisk leśnych, preferujących podobne warunki siedliskowe.  Podłoże do uprawy powinno być stale wilgotne i próchniczne.  Dla utrzymania wilgotności dobrze jest ściółkowanie miejsc na których rośnie korą.

Rozmnażanie

Najlepszą metodą rozmnażania kokoryczki jest podział kłączy w okresie wiosennym oraz jesienią.

Bylina ta doskonale zimuje bez dodatkowego okrywania

UWAGA: Wszystkie kokoryczki są trujące!

Krakowski Ogrodnik

 

 

 

Czaszki na pędzie :)

1014346_558560380848660_2111661608_nLwie paszcze w swoich ogródkach uprawiały już nasze babcie. Dzisiaj z ich interesujących kwiatów możemy cieszyć się Wszyscy . Stanowią nieodzowny akcent ogrodów w stylu wiejskim.

Lwie paszcze (łac. Antirrhinum) należą do rodziny roślin trędownikowatych (łac. Scrophulariaceae). Rodzaj ten obejmuje około 40 gatunków roślin. Przywędrowały do nas z Ameryki Północnej, gdzie rosną jako rośliny wieloletnie. W naszym kraju najbardziej uprawiany jest gatunek Antrirrhinum majus czyli lwia paszcza niska i z niej uprawiane odmiany i hybrydy. Lwie paszcze w swych ogródkach uprawiały już nasze babcie. Dzisiaj z ich ciekawyh kwiatów możesz się cieszyć i Ty!

Na pierwszy rzut oka, bardzo ciekawe są kwiaty, przypominające zwierzęce paszcze. Może dlatego są nazywane lwią paszczą. Kwiaty są zebrane w grono na szczycie łodygi. Paleta kolorów kwiatów jest bardzo zróżnicowana – chodzi przede wszystkim o odcienie koloru białego, żółtego, pomarańczowego, fioletowego, różowego i czerwonego. Wyjątkiem nie są nawet wielokolorowe kwiaty. Owocami są kapsułki zawierające nasiona. Lwie paszcze rosną do wysokości od 10 cm do 100 cm, w zależności od gatunku. Łodyga jest wyprostowana, liście rosną w górnej części na przemian, są jajowatego kształtu.

Kwiaty lwiej paszczy ukrywają pył bardzo głęboko w kwiatu, dlatego nie drażni alergików i może śmiało rosnąć blisko ich domów.

BIELENIE DRZEW OWOCOWYCH

Nie chodzi o to, żeby ładniej wyglądały, ani o to, żeby zniszczyć zimujące w spękaniach kory szkodniki. Bielenie drzewek ma zapobiec powstaniu szkód mrozowych. 

Drzewka trzeba pobielić najpóźniej w styczniu.
Wciąż są ogrodnicy-amatorzy, którzy do bielenia pni drzew owocowych zabierają się wiosną, np. w kwietniu, a nawet w

źródło http://www.oczarjk.pl/
źródło http://www.oczarjk.pl/

maju. To klasyczna musztarda po obiedzie. Trzeba zrobić to już w grudniu, a najpóźniej w styczniu.
Warto wykorzystać plusowe temperatury, których obecnie nie brakuje
Tegoroczna zima jest nietypowa. O wielkich mrozach, jakie były podczas dwóch ostatnich, na razie nie ma mowy. Powinni to wykorzystać ci, którzy do tej pory nie zadbali o zabezpieczenie kory owocowych drzewek. Nie ma przecież gwarancji, że mroźnych dni, a zwłaszcza nocy, już w tym zimowym sezonie nie będzie. Jak przyjdą, mogą narobić w sadzie dużo szkód.
Jak powstają rany zgorzelinowe ?
Najbardziej sprzyjające warunki do powstawania uszkodzeń mrozowych występują w styczniu i lutym. Ich objawami są pionowe pęknięcia kory na pniach i rany zgorzelinowe na korze. Skąd się biorą? W słoneczne dni pnie drzew, zwłaszcza od południowej strony, silnie się nagrzewają. Włókna kory pod wpływem ciepła, rozprężają się. Nocą, gdy temperatura mocno spada, silnie się kurczą. Stopniowo tracą odporność i dochodzi do ich uszkodzenia.
Wapno chroni przed przegrzaniem 
Bielenie pni i grubszych konarów drzew ma zapobiec mrozowym uszkodzeniom. Wiadomo, że biały kolor odbija promienie słoneczne. Pokryta wapnem kora mniej się podczas słonecznych dni nagrzeje. Mniej groźne będą więc dla niej duże spadki temperatury nocą. Pozbawiona takiej ochrony kora będzie wiosną w przemarzniętych miejscach odstawać od pnia, zasychać, łuszczyć się, a nawet pękać. Rany zgorzelinowe nie tylko szpecą pień, ale są też drogą, przez którą dostać się mogą chorobotwórcze grzyby i bakterie.
Warto pomalować pnie drzew owocowych ponownie 
Do bielenia drzew używa się mleka wapiennego. Powinno ono być dość gęste, żeby nie spływało z kory. Wapno rozrabia się, dając 1 kg na 5 litrów wody. Od południowej, a więc najbardziej nagrzewającej się strony, warto pokryć korę grubszą warstwą.Jeśli mamy do czynienie z taką pogodą jak w tym roku, to pomalowane już raz w grudniu pnie drzew trzeba będzie pewnie pomalować ponownie. Deszcze mogły po prostu spłukać część wapna z kory. Nie wolno stosować folii Innym sposobem ochronienia kory drzew owocowych przez mrozami jest owinięcie pni słomą lub grubym papierem czy tekturą falistą. Stosuje się to w przypadku młodziutkich drzewek. Pod żadnym pozorem nie wolno używać folii. Może spowodować ona duże uszkodzenia. Lepiej już niczym pni nie owijać, niż zafundować im takie pseudo zabezpieczenie.

Krakowski Ogrodnik

Śnieguliczka biała – Symphoricarpos albus

IMG_20131229_130858
Jest bujnym krzewem, który rośnie dosłownie wszędzie – w pełnym słońcu, nawet w głębokim cieniu pod gęstymi koronami drzew. Łatwo rozprzestrzenia się, tworząc zarośla w dzikszych partiach ogrodu. Zdobią ją liczne, duże kuliste owoce o powierzchni przypominającej marmur. Owoce długo utrzymują się na pędach dzięki czemu dekorują ogród w okresie jesienno-zimowym. Doskonale sprawdzają się jako dekoracja wnętrz oraz jako formowane i nieformowane żywopłoty.
Owoce śnieguliczki stanowią pokarm dla ptaków, zwłaszcza dla drozdów. Mogą być przedmiotem zabaw dzieci (kto z Nas tego nie pamięta z dzieciństwa?) i należy podkreślić, iż posiadają właściwości trujące i nie nadają się do jedzenia przez ludzi. Po ich spożyciu mogą wystąpić takie dolegliwości jak: zapalenie błon śluzowych, nudności, wymioty.
IMG_20131229_125539Śnieguliczka jest krzewem miododajnym, po przekwitnięciu akacji, Jest świetnym uzupełnieniem dziury popożytkowej dając umiarkowany i stały w ciągu dnia dopływ nektaru.

Dziwne narośle na pędach forsycji

IMG_20131229_132448Podczas spaceru na jednym z krakowskich skwerów spotkałem na forsycji interesujące narośla. Zwróciły one moją uwagę głównie dlatego, że było ich naprawdę dużo i bez większego problemu można było je zobaczyć.

Przyczyną powstawania tego typu dziwnych narośli na pędach forsycji są bakterie.

Bakterioza gruzełkowata forsycji to choroba bakteryjna, która powoduje stopniowe zamierania pędów. Wywołuje ją glebowa bakteria Agrobacterium tumefaciens, której następstwem jest choroba roślin zwana guzowatością korzeni. Ma niezwykle szeroki zakres  – poraża ponad 600 gatunków roślin. Wnika głównie przez uszkodzone tkanki np. podczas bytowania owadów, cięcia lub łamania pędów. Początkowo zostaje zahamowany wzrost pędów, które  następnie zamierają. Tego typu narośle występują w skupiskach na pędzie. Gdy nie interweniujemy z czasem pojawiają się na całym pędzie oraz sąsiednich gałęziach. Początkowo mogą  być drobne ale z czasem się powiększają aż osiągną średnicę kilku centymetrów.  Na zdjęciu przedstawiam narośle, IMG_20131229_132544które mają około 4 cm i wyglądają bardzo ciekawie nawet pokuszę się o określenie malowniczo, zwłaszcza w okresie bezlistnym. Mimo to zalecam wycinanie porażonych pędów ponieważ   choroba ta stopniowo przenosi się na gałęzie zdrowe i na sąsiadujące z nią inne krzewy forsycji. Cięcie powinno być w możliwie dużej odległości od narośli, a narzędzia odkażane, bowiem przy wszystkich chorobach bakteryjnych łatwo przenieść patogeny na inne okazy podczas pielęgnacji. Po usunięciu pędy należy spalić. Bakterie rozwijają się w komorach narośli, a rozprzestrzeniają się naturalnie np. podczas deszczu – są wymywane przez krople wody, a także za pośrednictwem owadów czy ptaków.

Krakowski Ogrodnik

www.mpgarden.pl

Jak postępować z gwiazdą betlejemską, aby ponownie zakwitła ?

IMG_20131221_102047

Wiosną (po przekwitnięciu- marzec) poinsecję należy przyciąć nad 3- 4 pąkiem oraz usunąć bardzo słabe pędy. Roślinę przenosimy do chłodniejszego pomieszczenia. Pamiętajmy, że do maja roślina przechodzi okres spoczynku, więc podlewanie bardzo ograniczone. Koniec kwietnia to czas na przesadzenie rośliny w świeże podłoże i nieco większą doniczkę. Poza tym poinsecje przenosimy do ciepłego i widnego pomieszczenia oraz rozpoczynamy intensywniejsze podlewanie oraz nawożenie. Nie zapominajmy o uszczykiwaniu rośliny, które zapewni bardziej zwarty pokrój.
Gwiazda betlejemska to kwiat krótkiego dnia, a więc do jej zakwitnięcia niezbędne jest skrócenie długości dnia. Od października skracamy roślinie dzień do 10 godzin, a więc 14 godzin w ciągu doby poinsecja spędzi w ciemnościach. Ponieważ kwitnienie poinsecji może zostać zniweczone nawet przez sztuczne oświetlenie, najlepiej nakrywać ją szczelnym kartonem od 18.00 (20.00) do 8.00 (10.00). Liczy się systematyczność i konsekwencja, gdyż cieniowanie trwa około 8 tygodni.